Z jakich przyczyn długo czekamy i tym samym odraczamy wizytę u dentysty bądź u chirurga szczękowo-twarzowego

Powody, dla których jesteśmy zmuszeni zarezerwować wizytę u dentysty, są najczęściej bardzo poważne. W końcu rzeczona wizyta jest odkładana na później w nadziei, że objawy choroby miną bezpowrotnie, ale, jak powszechnie wiadomo, takie przeświadczenie bywa iluzoryczne. Tymczasem jeżeli wizyta odbędzie się wcześniej, to jest duża szansa, że dane schorzenie uda się wyleczyć już za pierwszym razem, a to oznacza, że jesteśmy w stanie zaoszczędzić na długim leczeniu.

Źródło: http://www.dentystakaniak.pl/

Wizyta u dentysty
Autor: Britt Reints
Źródło: http://www.flickr.com
Świadomość możliwych oszczędności jednakże w zdecydowanej większości przypadków wcale nas nie przekonuje. Tak czy siak, problem tkwi trochę głębiej niż skłoni bylibyśmy przypuszczać. Wyraz dentysta potrafi wzbudzić uczucie wielkiego strachu nawet u nieustraszonych siłaczy.

Sęk w tym, że nasza, praktycznie niczym nieuzasadniona, obawa jest po części uwarunkowana psychologicznie. Szczególnie reprezentanci starszego pokolenia, czyli osoby po siedemdziesiątce czy sześćdziesiątce pamiętają czasy, gdy stomatolog nie miał takich narzędzi, sprzętów czy środków, jakimi teraz dysponuje chirurg twarzowy albo protetyk. Stąd też wynika wstręt do wizyt w gabinecie.

Ta antypatia bywa przekazywana dalej, jeżeli nie w genach, to w codziennych rozmowach przy rodzinnym stole. Z kolei psychologowie będą także mieć na ten temat coś do powiedzenia. Dentysta to doktor nauk medycznych, który leczy zęby, a te, jak doskonale wiemy, znajdują się w górnej części naszego ciała. I jako ludzie bardzo nie lubimy, kiedy wspomniane części ciała są poddawane np. zabiegom usuwania próchnicy. Tak samo zresztą rzecz się ma w przypadku leczenia okulistycznego. Kontynuując rozmyślania trzeba stwierdzić, że wizyta w gabinecie dentystycznym w każdym przypadku będzie się kojarzyć z mniejszym lub większym dyskomfortem.

Stomatolog
Autor: AF GlobalStrike
Źródło: http://www.flickr.com
Odczucie bólu udało się co prawda właściwie w całości wyeliminować – nowoczesne środki przeciwbólowe w stu procentach go uśmierzają, ale doznania i tak pozostały mało przyjemne. A to już jest połączone np. z charakterystycznymi odgłosami, które wydają sprzęty będące wyposażeniem gabinetu. Stukoty, które daje się słyszeć w trakcie wykonywanych zabiegów pozostają również mało miłe dla ucha.

Z racji tego że wizyta w gabinecie dentystycznym owiana jest złą sławą, każdy stomatolog powinien być również doskonałym psychologiem. Jeśli taki lekarz będzie umiał opowiadać kawały bądź jeszcze w inny sposób koić nerwy pacjentów, to może on liczyć na całkiem dużą klientelę. W końcu każdy woli, gdy takie nieprzyjemne zabiegi odbywają się w takiej miłej atmosferze. Zresztą najprawdopodobniej każdy słyszał opowieści o dentyście, który jest w stanie nie tylko szybko wyrwać ząb trzonowy, ale również sprawić, by pacjent pozytywnie zapamiętał taki zabieg – doczytaj http://www.dentystakaniak.pl/leczenie-kanalowe-mikroskopowe/.