Popijając „Kopi Luwak”

Pogoda w dniu dzisiejszym pod psem, więc korci człowieka do wspominania dawnych lat, najlepiej przy filiżance dobrej herbaty. Do tychże wspomnień skusiła mnie scenka podczas ubierania się dziecka. Jak co rano chłopczyk marudził: „mamo co mam na siebie włożyć, wczoraj już byłem w takiej samej koszulce”.

Continue reading „Popijając „Kopi Luwak”” <span class="meta-nav">→</span>