Historia najbogatszego Hiszpana

Jeżeli kiedykolwiek nabywałaś odzież, na pewno kojarzysz markę Zara. Aktualnie na całym świecie znajduje się ponad 650 sklepów tej hiszpańskiej marki. Warto wiedzieć, że założyciel tej ubraniowej potęgi, Hiszpan Amancio Ortega Gaona, zainaugurował swoją drogę do imperium od zatrudnienia w sklepie z ubraniami.

O ile kiedyś robiłaś zakupy ubraniowe, bez wątpienia kojarzysz markę Zara. Obecnie na całym globie pracuje ponad 650 sklepów tej ekskluzywnej marki. Trzeba wiedzieć, że założyciel tej ciuchowej potęgi, pochodzący z półwyspu iberyjskiego Amancio Ortega Gaona, zainaugurował swoją drogę do bogactwa od pracy w sklepie odzieżowym.

moda - magazyny
Źródło: flickr.com

Teraz Gaona jest najbogatszym mieszkańcem Hiszpanii oraz ma piąte miejsce w zestawieniu najzamożniejszych ludzi na globie. Historia tego mądrego człowieka może stać się źródłem inspiracji dla wielu osób. Amancio Ortega Gaona stanowisku w sklepie z ubraniami podjął w wieku 17 lat. Dwa dziesięciolecia potem założył swój pionierski punkt handlowy, gdzie sprzedawał ubrania Zara. Jego droga do bogactwa to esencja tego, co nazywa się w uproszczeniu „od pucybuta do milionera”.

Ubrania Zara, pomimo ciężkiego kryzysu finansowego, rozchodzą się świetnie. Najlepszym na to dowodem jest to, że Zara wyróżnia się wspaniałą relacją zysku do przychodu. Przyczyn takiego sukcesu finansowego może być sporo. Najbardziej znaczącym atutem, jaki mają ubrania Zara, są świetne projekty. Duże znaczenie posiada również uzyskana przez dziesięciolecia renoma. Zara istnieje od lat 70., przez co zakorzeniła się się w głowach ludzi. Ubrania Zara kojarzą się konsumentom z renomą i pewnością dobrej jakości. To mocno wartościowe dla firmy, przyczyna jej wspaniałego sukcesu.

Najbogatszy Hiszpan, Amancio Ortega Gaona, powinien być dla wielu młodych ludzi godnym wzorem. Ciężką pracą osiągnął on fortunę i założył światowe imperium odzieżowe – markę Zara. Nie prosił on nikogo o kasę, nie protestował na ulicach, nie ciągnął pieniędzy z budżetu Hiszpanii studiując na darmowym uniwersytecie. Na fortunę zapracował samodzielnie i za to warto go podziwiać.

Źródło: domodi