Borelioza – jak zabezpieczyć się przed kleszczami i co zrobić, gdy mimo powziętych środków ostrożności konieczne jest nam leczenie?

Lato to czas, kiedy chętnie spędzamy wolne chwile poza domem. Jeździmy nad jezioro, do lasu, chodzimy na działkę i wylegujemy się na trawniku przed domem, niejednokrotnie nawet nie zastanawiając się nad zagrożeniami, które mogą na nas czyhać. Jednym z najpoważniejszych są kleszcze, które mogą zarazić nas chorobą zwaną boreliozą.

W jakich sposób zabezpieczyć się przed zagrożeniem oraz co zrobić, jeżeli mimo trzymania się zaleceń, mamy kleszcza?
Zobacz najlepsze oferty
Autor: Chris Booth
Źródło: http://www.flickr.com

Zacznijmy od możliwych do wykorzystania środków ochronnych, jakie mogą nam pomóc ustrzec się przed ugryzieniem tego pajęczaka. Chociaż latem z reguły jest ciepło oraz słonecznie, to za każdym razem jadąc do lasu bądź na łąkę musimy ubrać długie spodnie i czapkę, np. z daszkiem. Mogą to być cienkie, przewiewne ubrania, ważne, by zakrywały ciało i utrudniały kleszczom dostęp do niego. Trzeba również psikać się odpowiednimi preparatami, jakie teraz dostępne są w praktycznie każdym sklepie. Chronią nie tylko przed ugryzieniami kleszczy, lecz także innych owadów, np. komarów czy muszek.

Taki środek należy zastosować co parę godz., aby utrzymać najwyższy poziom ochrony. Z kolei po powrocie z łona natury musimy się dokładnie obejrzeć, a najlepiej wziąć kąpiel, aby mieć gwarancję, iż żaden kleszcz nie znajduje się na naszym ciele. Jeżeli mimo wszystko na drugi lub następny dzień okazało się, że dostrzegliśmy tego pasożyta wgryzionego w naszą nogę, rękę bądź inną część ciała, należy jak najszybciej iść do przychodni czy chirurga, który sprawnym ruchem go wyjmie – więcej porad znajdziesz tutaj.

Najlepiej nie robić tego samodzielnie, gdyż możemy nie wyjąć go w całości oraz zostawić wbitą główkę. Kleszcze, tak jak wspomniano na początku, mogą być nosicielami różnych chorób, a najgroźniejsza jest borelioza. Z tego powodu po usunięciu kleszcza należy obserwować swoje ciało w poszukiwaniu rumienia wędrującego. Jeżeli dostrzeżemy, iż taki pojawia się na naszym ciele, niekoniecznie w miejscu ugryzienia, wymagane będzie zastosowanie antybiotykoterapii, jaką przepisze nam lekarz. Trzeba ściśle stosować się do zaleceń specjalisty, aby nie dopuścić do powstania komplikacji.
Lato to czas radości oraz zabaw na świeżym powietrzu, ale musimy uważać, by nie przynieść z dworu niechcianych pasożytów. Dlatego każdego dnia sprawdzajmy swoje ciało, szczególnie na wakacjach nad jeziorem, by nie dopuścić do ugryzienia przez kleszcze.